W ramach Europejskiego Tygodnia Mobilności lubuscy funkcjonariusze włączyli się w ogólnopolskie działania „Prędkość”, prowadzone pod szyldem ROADPOL Safety Days 2026. W czwartek 18 września mundurowi sprawdzali, z jaką szybkością poruszają się pojazdy na kluczowych arteriach regionu – autostradzie A2 oraz drodze ekspresowej S3, a także na drogach krajowych, wojewódzkich i lokalnych.
Nie tylko prędkość
Podczas kontroli policjanci weryfikowali również trzeźwość kierowców, ich uprawnienia do kierowania oraz stan techniczny pojazdów. Zwracali uwagę na sposób przewożenia pasażerów i ogólną kondycję auta. Jak podkreślają funkcjonariusze, każdy z tych elementów ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo na drodze.
Do pomiarów wykorzystywano laserowe mierniki prędkości oraz nieoznakowane radiowozy z wideorejestratorami. Działania mają na celu ograniczenie niebezpiecznych zachowań za kierownicą i zmniejszenie ryzyka poważnych zdarzeń drogowych.
Europejska kampania
ROADPOL Safety Days to coroczna inicjatywa policji zrzeszonych w Europejskiej Organizacji Policji Ruchu Drogowego. Jej celem jest promowanie odpowiedzialnych postaw, przestrzegania przepisów i zwiększanie świadomości zagrożeń czyhających na uczestników ruchu. Lubuscy stróże prawa podkreślają, że ich działania to tylko jeden z elementów systemu bezpieczeństwa – kluczowa jest postawa samych kierowców: rozwaga, szacunek wobec innych i jazda zgodna z przepisami, dostosowana do warunków panujących na drodze.
„Bezpieczeństwo na drogach pozostaje jednym z priorytetów Policji. Działania funkcjonariuszy są jednak tylko jednym z jego elementów” – podkreśla nadkomisarz Maciej Kimet z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim.
Według danych policyjnych nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn wypadków ze skutkiem śmiertelnym. Kampanie takie jak ROADPOL Safety Days mają przypominać, że chwila brawury za kierownicą może kosztować zdrowie lub życie – zarówno kierowcy, jak i innych uczestników ruchu.
Źródło: Policja Strzelce Krajeńskie
Fot. Pexels / Jef K

